Kontakt: dorotaw79@gmail.com

czwartek, 6 kwietnia 2017

Duszona ryba z cukinią



Witam.


Dzisiaj mam dla was potrawę lekką i dietetyczną, na pewno zaspokoi gusta amatorów posiłków fit.
Jest to duszona ryba z cukinią, ja przyrządziłam filety z mintaja, cukinię pokroiłam w plastry, co dodało lepszego wyglądu potrawie.
Całość udusiłam w piekarniku, przykrywając naczynie folią aluminiową.
Danie wyszło bardzo smaczne, zachęcam do przygotowania ryby w ten sposób.


Zapraszam was na przepis.






Składniki :


Filety z mintaja 2 płaty.
Cukinia średnia 1 szt.
Por kawałek około 5 cm.
Pomidorki koktajlowe 4 szt.
Rozmaryn gałązka.
Mieszanka ostrych przypraw, możecie użyć tylko soli i pieprzu cytrynowego.
Sól.
Dodałam jeszcze 2 ząbki czosnku w ostatniej chwili :)
Olej.




Wykonanie:

Płaty ryby przekroiłam wzdłuż przez środek, powstały cztery części.
Cukinię pokroiłam w plastry na szatkownicy do kapusty, (można lekko posolić i odcisnąć nadmiar soku), ja tego nie robiłam.
Por kroimy w pół talarki, rozmaryn drobno siekamy, pomidorki kroimy na połówki.






Żaroodporne naczynie wysmarować olejem, na dno wyłożyć cukinię i posypać przyprawami.
Cukinię posypujemy połową pora, rybę oprószamy przyprawami i zwijamy w ślimaka, następnie układamy na cukinię.
Całość posypujemy drugą częścią pora, układamy pomiędzy rybą połówki pomidorków i posypujemy rozmarynem i czosnkiem.
Skropić po wierzch oliwą, przykryć folią i do piekarnika na 40 minut zapiekać w 180 stopniach.


Warzywa i ryba wyszły bardzo miękkie i smaczne.
Jeżeli wolicie potrawę bardziej wypieczoną to wystarczyć zdjąć folię pod koniec pieczenia.
Jeszcze raz zapraszam do przyrządzenia ryby według mojego pomysłu.



Smacznego:)


wtorek, 4 kwietnia 2017

Gruzińska fasola podsmażana



Witam.


Dzisiaj bardzo prosta potrawa i tak łatwa, że już łatwiejsza nie może być :)
jest to podsmażana fasola z papryką, przyprawiona na ostro, jeżeli użyjemy fasoli z puszki, to przyrządzenie zajmie nam dosłownie kilka minut.
Mnie to danie bardzo smakuje, dlatego też namawiam was do przyrządzenia tej fasoli, na pewno ją polubicie tak jak ja :)


Zapraszam was na przepis.





Składniki:


Fasola 250 g.
Papryka czerwona 1 szt.
Cebula 1 szt.
Olej do smażenia.
Pieprz czarny.
Sól.
Papryka ostra.






Wykonanie:

Fasolę ugotować na miękko, ale uważać, żeby się nie rozgotowała.
Cebulę drobno posiekać i wrzucić na rozgrzany olej, zeszklić, następnie dorzucić pokrojona w kostkę paprykę, razem podsmażać aż papryka będzie miękka.
Na patelnię dorzucić fasolę dobrze przyprawić na ostro i na dużym ogniu dobrze podsmażyć.
Danie jest gotowe do podania, udekorować zieleniną.

Tak jak pisałam powyżej, spokojnie możecie użyć fasoli z puszki, jest równie smaczna, a łatwiejsza w przygotowaniu.

Smacznego :)



poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Gruzińskie chaczapuri



Witam.


Dzisiaj dla odmiany coś z kuchni gruzińskiej.
Chaczapuri w dosłownym tłumaczeniu (chleb z twarogiem) pierwotnie robiono go z sera twarogowego, dopiero później zaczęto mieszać różne gatunki serów.
Nadzienie mojego chaczapuri jest z sera twarogowego i fety, ten duet bardzo mi odpowiada.
Możecie użyć każdego sera, jaki lubicie.
Ciasto zrobiłam drożdżowe, ale też robi się ciasto na jogurcie i sodzie.
Potrawa jest bardzo smaczna i banalnie prosta w wykonaniu, ja chaczapuri podaję ze schłodzonym jogurtem naturalnym.
Mam nadzieję, że skusicie się na domowe chaczapuri :)


Zapraszam was na przepis.







Składniki:

Ciasto.

Mąka 250 g.
Drożdże suche 1 łyżeczka.
Cukier 1\3 łyżeczki.
Sól 1\4 łyżeczki.
Olej 1 łyżka.
Woda 1\2 szklanki.

Farsz.

Ser twarogowy 100 g.
Ser feta 100 g.
Jajko 1 szt.
Pieprz do smaku.





Wykonanie:

Drożdże zalać ciepłą wodą, dodać cukier i pozostawić do całkowitego rozpuszczenia.
Do mąki dodać sól, olej, wlać zaczyn i dokładnie wyrobić ciasto, uformować kulę, przykryć ściereczką i pozostawić do lekkiego wyrośnięcia.
Do serów dodać jajko i pieprz do smaku, dokładnie wymieszać.




Ciasto wystarczy, żeby lekko podrosło, gotowe ciasto wyłożyć na stolnicę i formować okrągły placek grubości około 1 cm.
Na środek placka wykładamy kulkę nadzienia i przystępujemy do zlepiania brzegów.
Brzeg ciasta zbieramy jeden obok drugiego, formując sakiewkę i dokładnie zlepiamy.


Następnie formujemy nadziany placek, miejscem zlepienia do spodu, delikatnie można przewałkować, mój miał grubość około 2 cm.




Tradycyjne chaczapuri smaży się na suchej patelni, a gotowe smaruje masłem, ja jednak daję trochę oleju na patelnię i na małym ogniu piekę, nie można piec go na dużym ogniu, proces ten musi być powolny, ponieważ ciasto musi się dobrze upiec, inaczej będzie surowe w środku, na końcu można zwiększyć ogień i ładnie zrumienić chaczapuri.

Smacznego:)

niedziela, 2 kwietnia 2017

Pasztet z gęśi



Witam.



Dostałam w prezencie ogromną gęś, a że za gęsiną w moim domu nie przepadają, postanowiłam przerobić ją na domowy pasztet w słoikach.
I tak przystąpiłam do realizacji swojego planu, nie chciałam dodawać żadnych warzyw poza cebulą, to też obawiałam się, że może wyjść suchy, ale efekt zaskoczył mnie samą, pasztet wyszedł bardzo smaczny i doskonale się rozsmarowuje, może na zdjęciach nie jest to aż tak widoczne, ale w momencie robienia zdjęć pasztet jeszcze nie był całkowicie schłodzony.
Zachęcam do wypróbowania mojego przepisu.






Składniki:

Gęś 5 kg.
Boczek 1 kg.
Wątróbka drobiowa 1\2 kg.
Cebula średnia 5 szt.
Pieprz czarny.
Papryka słodka.
Papryka chilli.
Majeranek.
Sól.
Liść laurowy.
Ziele angielskie.
Niewielka ilość oleju do zeszklenia cebuli.




Wykonanie:


Gęś i boczek zalać wodą dodać ziele angielskie, pieprz, liść laurowy, posolić i gotować do momentu aż mięso będzie odchodziło od kości.
Mięso z gęsi oddzielić od kości.
Wątróbkę zaparzyć nie gotować, ja zalałam gorącym rosołem z gęsi.
Cebulę pokroić i zeszklić na oleju.


Mięso z gęsi, boczek i cebulę mielimy w maszynce, dodajemy przyprawy według własnych upodobań, na końcu dolewam rosół z gęsi ja zbieram tłuszcz który podpłynął do góry, w takiej ilości aż konsystencja mięsa będzie pulchniutka i kremowa.
Pasztet nakładam do wyparzonych słoików i zagotowuję 1,5 godziny pierwszego dnia i 1 godzinę dnia następnego.




Pasztet wyszedł przepyszny, nie jest suchy, czego najbardziej się obawiałam.
Myślę, że gęś spokojnie można zastąpić innym mięsem drobiowym, zachęcam do zrobienia takiego pasztetu niebo w gębie.


Smacznego :)